Odwiedziny

Mamy czasami możliwość, by nas chłop odwiedził, czy rodzina na Stelli. Pracując jako opiekunka, czy opiekun jesteśmy niestety oddzieleni od bliskich i nam tak po prostu jest smutno czasami. Jedynym sposobem jest przyjazd kogoś bliskiego, ale pomimo pozwolenia nie zawsze się to udaje. Jednak zdarzają się cuda i można coś zrobić. U mnie się udało i mogłam odwiedzić mojego faceta, oczywiście za zgodą rodziny, tzn. podopiecznych. Fajni seniorzy i bardzo przyjaźni. Ja tu z prezentem, a oni z obiadem. Wzięliśmy ich razem na spacer i w czwórkę poszliśmy do parku. Akurat była wiosna i cieszyliśmy się wszyscy, że już ciepełko i tyle kwiatów. Pięknie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *